Kategorie
Producenci
Informacje
Kontakt
FAX
86 473 50 32
Tel
86 262 58 58
Godziny działania sklepu
8-16
Wyszukiwane frazy
Informacje o produkcie
Wypatrując swego przeznaczenia
Cena katalogowa: 12,10 zł
Cena produktu: 10,85 zł
Oszczędzasz: 1,25 zł
Zamawiana ilość:  
Wypatrując swego przeznaczenia
Numer katalogowy 13260
Producent Wydawnictwo e-bookowo
Stan magazynowy
Średnia ocena
Brak recenzji
Opis
Linki
Recenzje

Zbiór ten to efekt dwudziestu lat zafascynowania fantastyką. Wszystkie opowiadania (oprócz otwierającego zbiór "Zdrajcy", który dawno temu miał ukazać się w magazynie "Science Fiction", lecz zaginął wśród nawału tekstów jakimi zasypywana była ówczas redakcja) były już wcześniej publikowane na łamach periodyków fantastycznych. Reprezentują one różne gatunki fantastyki: fantasy, horror i science fiction. "Glennen Yryath", o jeńcu wojennym z wojny kosmicznej, który zostaje zmuszony do niebezpiecznej misji na planecie, która przypomina Ziemię z X wieku n.e., to opowiadanie debiutanckie, które powstało na konkurs miesięcznika literackiego "Fantastyka" w 1988 roku, by po wędrówkach po biurkach "Fenixa" i "Science Fiction" trafić na łamy "Esensji". "Najsilniejsze z Uczuć" z 1994 roku - opowiadanie o młodym człowieku, który nie ma nic do stracenia - również powstało na konkurs, wtedy już "Nowej Fantastyki". "Park" to debiut literacki w "Science Fiction" oraz pierwszy i jedyny dotąd horror, a ściślej to raczej kolejna gatunkowa hybryda. Ten pierwszy okres twórczości zamyka "Zdrajca" z 1997 roku. "Balaton", ostatni tekst zbioru, to opowiadanie powstałe po 7 latach przerwy w pisaniu. Miało ukazać się w zbiorze opowiadań "Ubika", lecz wyszło w "Magazynie Fantastycznym". Rozpoczyna ono nowy rozdział, który być może wyewoluuje w nowych kierunkach.

 

Fragment:

"Do wyspy dopłynęli w ciągu godziny. W tym czasie Eniko zdołała przyjrzeć się dokładnie Imre. Był bardzo wysoki, na oko 195 centymetrów, o sylwetce muskularnego pływaka. Od ziemskich mężczyzn, o ile mogła dostrzec, od-różniał go zupełny brak owłosienia poza włosami na głowie (czyżby golili całe ciało?), szerokie stopy i bardzo długie ręce, uszy nieco większe i o nieco od-miennym układzie chrząstek, ten nos taki jakiś krótki, te oczy takie bardzo wąskie i szerokie, kości policzkowe umieszczone zbyt wysoko, podbródek stanowczo zbyt krótki, szyja zbyt długa, kolana jakieś szerokie. Może jego układ mięśniowy był miejscami nieco inny, może tu i tam fragment budowy jego sylwetki różnił się od ziemskiej, ale w sumie różnice były tak małe, że aż trudno jej było uwierzyć. Nawet to-to było tam gdzie trzeba i odpowiednich rozmiarów. Stała po prostu obok niezwykle zdrowego okazu przystojnego mężczyzny. Ależ on silny i sprawny, pomyślała, obserwując jak Imre zaczajony nieru-chomo jak kot uderzył harpunem w niewidoczny dla niej cel, chybił i wy-szarpnął drzewce z wody, kiedy skoczyło z powrotem jak odbita piłka. Na chwilę przed oczami pojawił jej się obraz Tibora, szczupłego, bladego okular-nika o zaczerwienionych oczach, który kochał książki i nie wiedział, co to jest sztanga. Prędko pomyślała o czymś innym. Badawczo przyjrzała się roślinie, która stanowiła maszt i żagiel pojazdu. Postukała w korę. Twarde jak stal drzewo niebiesko-szarego koloru. Liść był niebiesko-zielony, pokryty siateczką czerwonych żyłek, w dotyku podobny do błony nietoperza. Po chwili odkryła, że drzewo stanowiło także miecz katamaranu - jego długie korzenie ginęły w brudnych odmętach. Unosiło się na powierzchni same - solidna tuleja wykonana z wydrążonego pnia drzewa, trzymająca pień liścia w ciasnych objęciach na wysokości dwóch metrów, służyła tylko do wyłapywania siły pociągowej rośliny. Upewniła się o tym, kiedy minęli kilka wolno pływających liści, w większości młodych jeszcze drzewek, które trzymały się pionowo na falach."

  • Autorzy:Krzysztof Cirkot
  • Darmowa część: Link
  • Data publikacji:2009-01-01
  • Języki:pl
  • Objętość:121
  • Wydanie:34593
Autorzy:Krzysztof Cirkot
Data publikacji:2009-01-01
Języki:pl
Wydanie:34593
Objętość:121
Nikt jeszcze nie napisał recenzji o tym produkcie.
Napisz recenzję
Data dodania produktu: 04 listopad 2011.
Poprzednia strona Produkt 287 z 308
w kategorii Inne
Następna strona
Pozostałe produkty z kategorii Inne
 
Ogród Biodynamiczny
Ogród Biodynamiczny 26,53 zł
Ogrodnictwo biodynamiczne to naturalna gospodarka rolna, wykorzystująca naturalne rytmy przyrody, stosująca multikulturę, nieskażająca środowiska środkami chemicznymi, a więc dająca produkty wysokiej jakości. Dzięki stosowaniu ... 
 
Anioły codziennej troski
Anioły codziennej troski 15,22 zł
Codziennie zadajemy sobie egzystencjalne pytania: Skąd się wzięliśmy? Dokąd idziemy? Co po nas zostanie? Chcemy z kimś o tym porozmawiać, dlatego szukamy kontaktu z naszym stwórcą – BOGIEM. Zwracamy się do świata duchowego, ... 
 
Kot Simona. Za płotem
Kot Simona. Za płotem 31,27 zł
Co tak naprawdę twój kot wyprawia za płotem?Wszystko przez to kąpanie. Gdyby Simon nie targnął się na święte prawo kota do osobistego dbania o higienę, jego kot prawdopodobnie nie postanowiłby spakować tobołka i odejść. Ale z ... 
 
Tesco jest wszędzie
Tesco jest wszędzie 8,96 zł
Tesco jest wszędzie to pierwszy, autorski wybór wierszy Wojciecha Brzoski - poety, autora sześciu tomików: "Blisko coraz dalej" (2000), "Niebo nad Sosnowcem" (2001), "Wiersze podejrzane" (2003), "Sacro casco" (2006), "Przez judasza" ... 
 
Dzieci umierają rosnąc
Dzieci umierają rosnąc 5,38 zł
Dzieci umierają rosnąc to drugi wydany tomik poetycki Autora. Widać w nim fascynacje poety: Bukowskim, kobiecością, galopującą polską przemianą. I codzienne słowotwórcze poszukiwania dla celniejszego i lepszego opisania ... 
Koszyk
... jest pusty
Logowanie
Wyszukiwanie
Szukana fraza:
Przedział cenowy:
do
Darmowa wysyłka
Zamówienia na kwotę powyżej 230,00 zł i maksymalnej wadze paczki nie przekraczającej 30 kg
Producent
Powiadomienia
Recenzje
Biuletyn
Chcesz być na bieżąco informowany o nowościach w sklepie ? Podaj nam swój e-mail aby otrzymywać sklepowy biuletyn.
E-mail:
Twoje imię:
Powiadom znajomego
Powiedz o tym produkcie swoim znajomym
Kto jest online
Obecnie w sklepie jest

 online.